piątek, 26 grudnia 2014
Dreams come true
Jeszcze nie dawno moim marzeniem było otworzyć restaurację ze zdrową żywnością, ale miesiąc temu uświadomiłam sobie, że w ten sposób nie będę do końca szczęśliwa. Mogę ją otworzyć, jednak to nie będzie już więcej moim głównym celem życiowym. Po prostu nagle zachciałam być AKTORKĄ i to taką znaną na cały świat. Wiem, że to nie takie proste, wymaga DUŻO pracy i przede wszystkim chociaż trochę talentu, ale myślę, że mogę to osiągnąć. TO moje nowe MARZENIE które się na 100% spełni. Nie mam niestety żadnego doświadczenia, zaczynam naprawdę od całkowitego zera. Ale skądś trzeba zacząć ;) Musze osiągnąć wiele małych celów, a to złoży się na ten wielki!
Follow the line
"Spełnienia marzeń" tyle razy słyszałam to wśród wielu życzeń świątecznych. Większość ludzi nie rozumie, że nic nie dzieje się samo. Sukces można osiągnąć tylko dzięki ciężkiej pracy, a do marzeń trzeba dążyć. Mam teraz 16 lat i na większość pasji jest już za późno. Za dużo razy się poddawałam i odpuszczałam. Traciłam motywacje. Ale uświadomiłam sobie, że tylko dzięki SILNEJ WOLI mogę coś osiągnąć. Straciłam już za dużo czasu! Teraz stawiam sobie cele do osiągnięcia. MOGĘ WSZYSTKO. Nie chce więcej dziennej rutyny. Chcę być z siebie dumna spełniając marzenia i osiągając MAŁYMI kroczkami WIELKIE cele.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)